Browsed by
Kategoria: LEKTURY

Dziewięć zaleceń terapii Gestalt

Dziewięć zaleceń terapii Gestalt

Podczas nauki, bo sporo się teraz uczę,  natrafiłam na Dziewięć zaleceń terapii Gestalt. Takie proste, do zastosowania… a jednak trudne.  Slow, akceptacja i zaangażowanie, sedno bycia sobą. Znalazłam w Podręczniku akademickim pod red. Jana Strelau’a. Nie omieszkam Wam przekazać, bo warto.. Żyj teraz. Zajmuj się tym, co jest teraz, a nie przeszłością lub przyszłością. Żyj tutaj. Dawaj sobie radę z tym, co obecne, a nie z tym, czego nie ma. Przestań sobie coś wyobrażać. Doświadczaj tego, co realne. Powstrzymaj niepotrzebne myślenie….

Read More Read More

Jak przestałem kochać design – Marcin Wicha- recenzja książki

Jak przestałem kochać design – Marcin Wicha- recenzja książki

Sięgnęłam po kolejną książkę Marcina Wichy – „Jak przestałem kochać design”. Recenzję poprzedniej możecie przeczytać w poście  Rzeczy, których nie wyrzuciłem. Właściwie „Jak przestałem kochać design” to pierwsza książka Wichy o rzeczach, ale wątpię, czy sięgnęłabym po nią, gdyby nie tytuł drugiej. Mało mam wspólnego z designem, na dodatek ciągle pragnę odgracać przestrzeń.  Wydawać by się mogło, że to książka nie dla mnie. Okazuje się, że warto czasem zajrzeć w zupełnie inne zakątki, poszerzyć horyzonty, wiedzę. Możemy odkryć nową pasję…

Read More Read More

Coaching- Jenny Rogers – recenzja książki

Coaching- Jenny Rogers – recenzja książki

Interesuje mnie rozwój wewnętrzny, osiąganie celów, sięganie po marzenia. Na okładce książki „Coaching” Jenny Rogers widnieje zapis: Niewiele innych zajęć wpływa na rozwój wewnętrzny w takim stopniu jak coaching. Co więcej, w coachingu nigdy nie osiąga się kresu możliwości. Jest w tych słowach zapowiedź, że przez całe życie możemy pokonywać własne ograniczenia. Proces ten nie ma końca. Mimo że od kilku lat moim marzeniem były studia psychologiczne, nie sądziłam że znajdę odwagę i zdecyduję się na nie. Chciałam przyglądać się zmianom,…

Read More Read More

Minimalizm w biblioteczce

Minimalizm w biblioteczce

Książki to moje utrapienie na  drodze minimalizmu. Naprawdę wielu książek się pozbyłam, porozdawałam, sprzedałam, postawiłam na boocrossingowej półce.  Ciągle zmagam się z oddaniem niektórych polonistycznych skarbów, choć dojrzałam do tego, by sprzedać książkę Swedenborga i wystawić na olx i allegro książki o Mickiewiczu. W ramach czołgania samej siebie przeczytałam te książki, które kiedyś tak bardzo chciałam przeczytać, ale nie zrobiłam tego przez lata. A nawet dziesięciolecia, jak w przypadku „Dymów nad Birkenau”. Po prostu stały na półce. Teraz niektóre jeszcze…

Read More Read More