Browsed by
Kategoria: WYZWANIA

Pierwszy rok psychologii za mną

Pierwszy rok psychologii za mną

Pierwszy rok psychologii zaocznej za mną, mogę Wam o nim opowiedzieć. Rok temu sama szukałam w internecie informacji o studiach psychologicznych.   Mam nadzieję, że moje doświadczenia dadzą Wam jako takie pojęcie, co Was może czekać na pierwszym roku psychologii 🙂 Co tak naprawdę trzeba wiedzieć zanim złożymy papiery na psychologię Przed studiami psychologicznymi warto zrobić rachunek sumienia. Czy wiemy dokładnie, co oznacza studiowanie psychologii? Czy nam się tylko wydaje, że wiemy? Warto przejrzeć  sylabusa, da to ogląd co nas czeka. Pierwszy rok psychologii…

Read More Read More

Warsztaty szycia i… moje kompleksy

Warsztaty szycia i… moje kompleksy

Z tą strefą komfortu jest tak, że trzeba poza nią wyjść.  Nie ma taniej zmiany, zmiany bolą i są momenty, że chce się wrócić do punktu wyjścia, gdzie było bardzo wygodnie. To bardzo krótkowzroczne myślenie. Za zmianą, za tą strefą dyskomfortu, czai się przecież nowe. Jakościowo lepsze życie, nowe możliwości, więcej relacji. Dlatego między innymi zdecydowałam się na warsztaty szycia. Czy mogę robić swoje mimo kompleksów? Jednym z moich największym kompleksów jest to, że bywam w tyle. Oczywiście nikt z…

Read More Read More

Warsztaty ACT, warsztaty szycia, do roboty!

Warsztaty ACT, warsztaty szycia, do roboty!

Czas na praktykę! Czas ruszyć z miejsca! Przestać czytać, oglądać pinteresta i … stać w miejscu. Czas na warsztaty ACT i warsztaty szycia. Trochę wcześniej niż planowałam. Nadchodzą wakacje i choć urlop mam w sierpniu, głowę od dawna mam już  pełną pomysłów na to, co robić będę po pracy, gdy już skończy się sesja. Porządki w szufladach, szycie… Okazało się jednak, że choć sesja jeszcze się nie zaczęła, ja już działam. Jakie plany? Lubię robić nowe rzeczy, nawet jeśli okażą się…

Read More Read More

Stan książek w bibliotekach

Stan książek w bibliotekach

Jestem teraz studentką, częściej niż zwykle korzystam z biblioteki. Nie wiem jak na innych uczelniach, ale w naszej zdarzają się książki w fatalnym stanie. Mam nadzieję, że to są marginalne przypadki. Taki przykład: Historia filozofii. Nie ołówek, nie przypadkowa plama kawy, która się rozlała utrudzonemu studentowi. Zakreślacz i jechana. Jak powiedziała kiedyś moja koleżanka z pracy: księżyca nie trzeba, żeby wyć.