Browsed by
Kategoria: SLOW LIFE

Coś nowego – z okazji świąt

Coś nowego – z okazji świąt

Od kilku lat staram się święta wykorzystać twórczo. Zrobić coś nowego, wypróbować nowy przepis.  Żeby było inaczej.  Fajnie, bo jeśli robi się coś innego, coś nowego na święta właśnie, to jest to kolejny powód, by święta wspominać. Nie przypominają innych 😉 W tym roku pokusiłam się o ciasto Shrek według przepisu AnkiFiranki. Wymaga cierpliwości w wylewaniu tężejących warstw. Jeszcze nie wiem, czy warto było się babrać z tymi warstwami, ale zawsze miło będę wspominać święta –  robiłam Shreka  – coś dla…

Read More Read More

Dziewięć zaleceń terapii Gestalt

Dziewięć zaleceń terapii Gestalt

Podczas nauki, bo sporo się teraz uczę,  natrafiłam na Dziewięć zaleceń terapii Gestalt. Takie proste, do zastosowania… a jednak trudne.  Slow, akceptacja i zaangażowanie, sedno bycia sobą. Znalazłam w Podręczniku akademickim pod red. Jana Strelau’a. Nie omieszkam Wam przekazać, bo warto.. Żyj teraz. Zajmuj się tym, co jest teraz, a nie przeszłością lub przyszłością. Żyj tutaj. Dawaj sobie radę z tym, co obecne, a nie z tym, czego nie ma. Przestań sobie coś wyobrażać. Doświadczaj tego, co realne. Powstrzymaj niepotrzebne myślenie….

Read More Read More

Slow poranek o godzinie 7

Slow poranek o godzinie 7

Dziś byłam świadkiem naprawdę pięknej sceny. Takiego slow poranka rodziców i na oko 3 latka. Mieszkam koło szkoły i przedszkola. Nie zdarzyło mi się obserwować takiego slow poranka jak dziś. Wychodzę przed blok, jest 7.10. Pogoda naprawdę nie sprzyja kontemplowaniu otoczenia. Zimno i pada. Opatuliłam się czapką, kominem, kapturem i idę. Wcale mi się nie chce, najchętniej nie wychodziłabym z domu, z łóżka, zaszyła się z ciekawą książką (a czytam teraz Psychologię twórczości), z kubkiem herbaty albo kawy. Byle nie…

Read More Read More

Uważność. Trening redukcji stresu metodą mindfulness – recenzja książki

Uważność. Trening redukcji stresu metodą mindfulness – recenzja książki

Właściwie było więcej niż pewne, że sięgnę po lekturę dotyczącą uważności. Do uważności nawiązywały blogi o minimalizmie i książki z zakresu różnych terapii, które dość regularnie czytam. Większość czytanych przeze mnie blogów czy książek przywoływało jedno z ćwiczeń uważności – jedzenie rodzynki. Ćwiczenie to jednak nigdy do mnie nie przemawiało. Za mało było dla mnie w tych artykułach wstępu do uważności, postrzegałam to ćwiczenie jako wyrwane z kontekstu. Nie umiałam wykonać tego ćwiczenia a raczej ćwiczenie wydawało mi się pozbawione…

Read More Read More