Browsed by
Kategoria: PROSTE PRZYJEMNOŚCI

Czytelnicze plany

Czytelnicze plany

Jest mnóstwo książek, które chcę przeczytać, dlatego też tak ważne jest dla mnie pozbycie się nadmiaru, o czym pisałam w poście Nadmiar książek w domowej biblioteczce i selekcja książek Nieprzeczytane książki i moje wyzwanie: przeczytana półka. Na szczęście ostatnio kupuję ebooki 😉 W planach czytelniczych, które mam nadzieję uda mi się zrealizować jeszcze we wrześniu są: Pożegnanie z nadmiarem: minimalizm japoński – Fumio Sasaki . Tę książkę omijałam szerokim łukiem w księgarniach, zmęczona byłam minimalizmem i międleniem tego samego. Ale przyszedł moment, że…

Read More Read More

Nieprzeczytane książki i moje wyzwanie: przeczytana półka

Nieprzeczytane książki i moje wyzwanie: przeczytana półka

Nieprzeczytane książki spędzały mi sen z powiek. Trzy lata temu podjęłam wyzwanie przeczytania książek, które czekają na swoją kolej od wielu lat. W ten sposób udało mi się przeczytać naprawdę wiele książek, ale muszę nieco zmodyfikować to moje wyzwanie. Te trzy lata temu wcale nie nazwałam sobie tego wyzwania projektem”przeczytana półka”. Po prostu któregoś dnia rozmawiałam z kolegą z pracy i zeszło na książki. Przyznałam się, że przeszłam przez studia polonistyczne nie czytając kilku bardzo ważnych pozycji w literaturze wojennej. Te…

Read More Read More

Męskie granie 2018

Męskie granie 2018

Jestem szczęściarą, udało mi się kupić bilety na Męskie granie! I wczoraj właśnie od godziny 17 do 1 słuchaliśmy z mężem  muzyki na żywo. To nasze pierwsze Męskie granie i jeśli chodzi o mnie – mam nadzieję, że nie ostatnie. Cieszę się, bo wypad do Poznania to taka nasza randka. Nie mamy zbyt wielu okazji do wyjścia na obiad czy piwko a tutaj mieliśmy czas dla siebie przy dobrej  muzyce. Wrażenia z Męskiego grania?Muzyka świetna, organizacja świetna, pogoda dopisała. Piszę się…

Read More Read More

Dobry prezent – co to znaczy?

Dobry prezent – co to znaczy?

Co to znaczy dobry prezent? Dobry prezent dla minimalisty? Choć jeszcze minimalistką nie jestem, staram się nie zagracać . I w taki też sposób myślę o prezentach. Dla mnie dobry prezent to taki, który sprawi radość i coś do naszego życia wniesie. Skłaniam się ku prezentom dla ducha i nie lubię, gdy ktoś urządza mi moje życie. Nie lubię  łapaczy kurzu i gadżetów do domu, o które nie prosiłam i które, gdybym miała taką potrzebę, wybrałabym sama – na własnych…

Read More Read More

Koncert Jamesa Blunta w Warszawie – z synem

Koncert Jamesa Blunta w Warszawie – z synem

Byłam na koncercie Jamesa Blunta w Warszawie. To już drugi koncert Blunta, na którym byłam. Pierwszy był w Berlinie. I byłam na nim sama. Bilet na Blunta dostałam pod choinkę. Zdecydowanie wolę prezenty niematerialne, wolę doświadczenia. Tym razem doświadczeń miałam aż nadto i to nie z powodu koncertu. Czasami się w życiu sypie i nie ma rady. Ponad cztery miesiące bilety leżały spokojnie na półce. Planowałam iść z mężem. Stało się jednak tak, że mąż nie dojechał do Polski na…

Read More Read More

Lokalne smakołyki – cebularze i czak czaki

Lokalne smakołyki – cebularze i czak czaki

Lokalne smakołyki to zawsze wielka niewiadoma, jak cebularz na przykład.  Cieszę się, że moja praca pozwala mi czasem na próbowanie nowości. W tym urok życia. W Lublinie jadłam cebularze. W każdym pubie serwują cebularze różnej maści. Tak, cebularze mają cebulę. Kolega z innego regionu Polski – z Podlasia przywiózł czak-czaki. To Ci wynalazek! Wygoogluj. Boże! Jakie różności są u nas lokalnie i o tym człowiek nie wie. Postanowienie: zanim ruszę w Polskę, przygotuje się z potraw i smakołyków regionalnych.   Related posts:…

Read More Read More