Browsed by
Kategoria: Wartości

Pozytywna psychologia porażki. Jak z cytryn zrobić lemoniadę – recenzja książki

Pozytywna psychologia porażki. Jak z cytryn zrobić lemoniadę – recenzja książki

Przyznam się szczerze, że niewiele wiedziałam o psychologii pozytywnej. Kojarzyłam nazwiska i to byłoby na tyle. Teraz, po przeczytaniu „Pozytywnej psychologii porażki. Jak z cytryn zrobić lemoniadę” Pawła Fortuny uznałam, że nie skończy się tylko na tej książce. Psychologia pozytywna nie skupia się na leczeniu zaburzeń ani na łagodzeniu cierpienia. Jej celem jest sprawienie, by człowiek żył pełnią życia i był szczęśliwy.  Chodzi po prostu o dobre, szczęśliwe życie.  A o czym jest ten blog? O wysokiej jakości życia.  Czuję, że jeszcze…

Read More Read More

Trudne wybory

Trudne wybory

Wybór wartości. Czasem trzeba wybierać między jedną a drugą wartością. Życie to suma wyborów, jakby nie patrzeć. Muszę dokonać wyboru, gdzie będę w sobotę. Czy na Kongresie kobiet w Poznaniu, w Centrum „Chcemy całego życia” czy też na pokazie mojego syna. O Kongresie wiem od kilku miesięcy. Szczególnie dla mnie ważny – dotyczy niepełnosprawności. Z drugiej strony oto mój syn, z Zespołem Aspergera, przełamuje bariery, idzie w tłum. Jakie to życie jest trudne! Z jednej strony walka o normalne życie –…

Read More Read More

Dokonywanie wyborów jest cholernie trudne

Dokonywanie wyborów jest cholernie trudne

Nie ma lekko, łatwo i przyjemnie. Ciągle trzeba wybierać. I to czasem nie między tym, czego chcemy a tym, czego nie chcemy. Czasem, i to jest cholernie trudne, trzeba zrezygnować z tego, co wartościowe. Tego, co z nami spójne. Tego, co dla nas ważne. Odrzucić jedną wartość w imię drugiej. Chciałabym wiele spraw załatwić, wiele ogarnąć, wiele dobra zrobić. Tyle, że doba mi się nie rozciąga. Staram się pamiętać o dobryklik.pl i oczywiście oddaje swój 1% (już nie na moje dziecko). Ale…

Read More Read More

Esencjalizm – zbaczanie z obranego kursu

Esencjalizm – zbaczanie z obranego kursu

Musiałam usiąść i sobie przemyśleć, co przynosi mi najwięcej szkody na mojej drodze do wartościowego życia. Otóż jest to nieprzygotowanie. Za mało czasu poświęcam na myślenie „przed”, czego przyczyną jest późniejsze działanie na wariata. Po prostu. Ciągle uczę się esencjalistycznego podejścia.  Oto ten tydzień – tydzień sukcesów. Ale najpierw o porażkach.