Dokonywanie wyborów jest cholernie trudne

Dokonywanie wyborów jest cholernie trudne

Nie ma lekko, łatwo i przyjemnie. Ciągle trzeba wybierać. I to czasem nie między tym, czego chcemy a tym, czego nie chcemy. Czasem, i to jest cholernie trudne, trzeba zrezygnować z tego, co wartościowe. Tego, co z nami spójne. Tego, co dla nas ważne. Odrzucić jedną wartość w imię drugiej.

Chciałabym wiele spraw załatwić, wiele ogarnąć, wiele dobra zrobić. Tyle, że doba mi się nie rozciąga. Staram się pamiętać o dobryklik.pl i oczywiście oddaje swój 1% (już nie na moje dziecko). Ale to nic w porównaniu ze złem, które można naprawić. Które mogłabym naprawić, gdybym się bardziej przyłożyła.

Czasem warto sobie usiąść i poukładać w głowie. Albo, to przecież dobre ćwiczenie, spróbować sobie epitafium napisać. Żeby wiedzieć, w którą stronę się idzie i ile srok za ogon się ciągnie. I jak się chce, żeby nas wspominali. Oto X, co świetnie komentowała posty.

Mogłabym coś odciąć, takiego facebooka, i w to miejsce klikać schroniskom i Pajacykowi. Mogłabym nie siadać ze znajomymi do planszówki, tylko działać więcej i bardziej dla ogółu. Ale nie działam. Jestem skupiona na sobie, najbliższych, swoim rozwoju. A z garstki czasu, który mi zostaje z rzadka wybieram coś istotnego społecznie. Dobry klik.

Ale małe kroczki też są ważne. Właśnie te małe. Staram się o tym pamiętać. Ale, żeby zaraz mniej mnie w sieci było…? No nie.

Moje marzenia wymagają poświęcenia. Pot i łzy, dyscyplina i orka. Nawet jak już chce mi się wymiotować, bo „statek Memrise” każe mi się stawić, to muszę jakąś decyzję podjąć. I od tej małej mojej decyzji, tej właśnie przy piątku, gdzie już wino nalane, zależy moje marzenie. Moja realizacja wartości „rozwój” na ten przykład.

Jeny, jak czasem jest przy tych wyborach ciężko! Jak się wygodnie leży na kanapie!

  • Czytałam kiedyś o teorii, że nie ma wolnej woli, że jesteśmy tak zdeterminowani przez wkodowane nas w ciągu życia filtry, że z góry wiadomo, co wybierzemy. Gdybyśmy tę teorię zaakceptowali i żyli zgodnie z nią, to… trudne wybory przestałyby być trudne ;).

Comments are closed.