Browsed by
Tag: inspirujące cytaty

Zakupowy minimalizm, czyli kwintesencja zachwytu

Zakupowy minimalizm, czyli kwintesencja zachwytu

Kiedy parę lat temu zaczynałam pisać tego bloga, narzekałam na to, że nie mam swoich top produktów, marzył mi się zakupowy minimalizm. Chciałam mieć bazę takich moich ulubieńców, bez których się obejść nie mogę i nie zamienię ich na inne, nie pójdę na kompromisy. Byłoby mi zdecydowanie łatwiej wejść do sklepu, wziąć to, co ZAWSZE biorę i wyjść, ot, minimalistyczne zakupy.  Nie analizować na nowo tych wszystkie możliwości, które się przede mną otwierają. A na dodatek pragnęłam, by te produkty…

Read More Read More

Jak przestałem kochać design – Marcin Wicha- recenzja książki

Jak przestałem kochać design – Marcin Wicha- recenzja książki

Sięgnęłam po kolejną książkę Marcina Wichy – „Jak przestałem kochać design”. Recenzję poprzedniej możecie przeczytać w poście  Rzeczy, których nie wyrzuciłem. Właściwie „Jak przestałem kochać design” to pierwsza książka Wichy o rzeczach, ale wątpię, czy sięgnęłabym po nią, gdyby nie tytuł drugiej. Mało mam wspólnego z designem, na dodatek ciągle pragnę odgracać przestrzeń.  Wydawać by się mogło, że to książka nie dla mnie. Okazuje się, że warto czasem zajrzeć w zupełnie inne zakątki, poszerzyć horyzonty, wiedzę. Możemy odkryć nową pasję…

Read More Read More

Rzeczy, których nie wyrzuciłem – recenzja książki Marcina Wichy

Rzeczy, których nie wyrzuciłem – recenzja książki Marcina Wichy

Odgracam, upraszczam, minimalizuję i oto trafiam na książkę Marcina Wichy „Rzeczy, których nie wyrzuciłem”. Pytam siebie w pierwszym odruchu: czego mógł nie wyrzucić? Chociaż w głębi duszy wiem, o czym mowa. Chęć poznania odpowiedzi znika z pierwszym zdaniem, wydaje się niestosowna w obliczu intymnego zapisu, ale zerkam na koniec – są tytuły zatrzymanych książek. Przeczucie mnie nie myli – książka „Rzeczy, których nie wyrzuciłem” jest o pożegnaniu. Z matką . O selekcjonowaniu rzeczy. Trzeba wybierać je starannie – zostawić tyle,…

Read More Read More

Jak likwidowałam dom moich rodziców – Lydia Flem

Jak likwidowałam dom moich rodziców – Lydia Flem

Nie wiem, czy jest druga tak dosadna książka o minimalizmie. O tym, co po nas zostanie i tym samym o tym, za co jesteśmy odpowiedzialni. Lydia Flem w krótkiej książce „Jak likwidowałam dom moich rodziców” jest szczera do bólu. Mówi o trudnych emocjach, rodzinnych relacjach i o tym jak poradziła sobie z rzeczami po rodzicach.  Do tej książki często wracam myślami. Nieuchronność śmierci to nie jest powód, dla którego minimalizuję. Ale mam z tyłu głowy myśl, że jestem odpowiedzialna za…

Read More Read More