Kiedyś rozmawiałam z przyjaciółką. Jeszcze wtedy nie wiedziałam, czego chcę. Powiedziała mi wtedy: ale wiesz, czego już nie chcesz.
Oczekuje się od ludzi dorosłych jakiego życiowego zobowiązania. Wiedzy, jak żyć. Tymczasem to tak pięknie nie wygląda, że dorosłość i wszystko ogarniamy. Cały plan na życie, pomalowany na biało płot i firanki w oknach.
Przychodzi nam wybrać zawód wtedy, gdy jesteśmy przygotowani do innych zadań rozwojowych. Wszystko musimy zbyt wcześnie. Niektórzy mają fart, wiedzą od zawsze, czego chcą.
A inni zupełnie nie i to jest ok.
No i przecież się zmieniamy. Mieliśmy prawo wybrać zawód "na wtedy" i mamy prawo odwołać nasze wybory.
Moja polonistka mówiła, że tylko krowa nie zmienia poglądów. I choć to zupełnie nie górnolotne stwierdzenie, to przecież bardzo w punkt, no nie?
Mamy prawo wybierać po swojemu.
Zmieniać po swojemu.
Nawet wtedy, gdy jeszcze nie mamy stuprocentowej pewności, czego chcemy, a jedynie zarys lub i pewność, że temu co teraz, mówimy zdecydowane nie.
Prawda?
Na zdjęciu ta Szeflera, co ją ratował mąż. Już taka duża!
#kobieta40plus #kobieta50plus #zmianapo50 #zmianazawodowa
7 dni ago
Czy jesteś za stara na "zawodowe Bieszczady"?
Nie tak dawno temu, będzie 4 lata, zdecydowałam się porzucić naprawdę ciepłą posadę w dobrej firmie.
Złożyłam wypowiedzenie tuż przed obroną pracy magisterskiej z psychologii.
I chyba bardziej niż tego, że powinie mi się noga na obronie, bałam się czegoś innego: że zostanę psychologiem, ale nadal będę robić dokładnie to samo, co robiłam wcześniej. Że nic się nie zmieni.
Wybrałam "zawodowe Bieszczady".
Bałam się, że jeśli zostanę w tym miejscu jeszcze dłużej, to już z tego utknięcia się nie podniosę.
Bardzo się bałam. Bardzo ryzykowałam.
Choć miałam wiarę w siebie, że się obronię. Że jestem gotowa, gdyby coś poszło nie tak, iść w pracę nie związana z psychologią. Choćby uczyć polskiego.
Przecież zawsze jakoś jest, nieprawdaż?
Jestem psychologiem. Pracuję głównie z dziećmi i młodzieżą, ale po godzinach wspieram kobiety, które czują, że utknęły.
Które chcą zmienić zawód albo kierunek życia. Być bliżej tego, co dla nich ważne. Nie odkładać na później życia, tylko żyć. Mimo lęku.
Bo utknięcie jest nie do zniesienia.
#niejesteśzastara #studia40 #kobieta40plus #kobieta50plus
P.S. Zdjęcie wygładziłam z AI, bo nie jestem za stara, żeby ogarniać takie sprawy, no nie?
1 tydzień ago
Życie od razu jest piękniejsze...
I to działa w obie strony ❤️
#prosteżycie #piesiczłowiek #psychologpogodzinach
3 tygodnie ago
Kiedy 35 lat myślisz o tatuażu i w końcu go robisz. Miał być taki prosty, a już kusi, by coś dołożyć.
No bo kto bogatemu zabroni.
#niejestemzastara #bomisięzachciało #poprostutozrób #ktomizabroni
35 years of thinking about a tattoo.
And then one day, you just do it.
It was meant to be simple… but apparently, I’m not done yet.
Never too old. Never too late. And honestly… who’s going to stop me? 😄
#nevertooold
4 tygodnie ago
Przyznam, że to moje pierwsze spotkanie z czarnym łabędziem. 🖤🦢 Dziwnie się poczułam, naprawdę.
Siatkę z mini zoo usunęłam z pomocą AI.
#czarnyłabędź
1 miesiąc ago
Drogi pamiętniczku, zrobiłam te gofry z ciecierzycy. Wyszły zacnie, warto. To jakiś postęp wobec tego, że miałam też zrobić chleb, ale pokonał mnie słomiany zapał. Maszynka do chleba pożyczona od teściowej stoi sobie spokojnie już z rok.
Ach te zrywy!
Kto tak ma?
#słomianyzapał zapał
1 miesiąc ago

- 2
- 397 335
- 684
Eksperymenty i dobre nawyki Nauka języka angielskiego Proste życie Psychologia Recenzje REZYLIENCJA Studia psychologiczne po czterdziestce Terapia akceptacji i zaangażowania WALK AT HOME Zespół Aspergera

To ja dziękuję i cieszę się, że jest nas więcej ?
Witam, trafiłam na blog przypadkiem. Jestem właśnie na początku tej drogi... może trochę młodsza, chociaż wiek to ponoć tylko liczba…
Dzień dobry, Tak.
Dzień dobry mam pytanie czy po studiach magisterskich na psychologii można otworzyć prywatny gabinet??? Z góry dziękuję za odpowiedź.
Tak, od pół roku pracuję jako psycholog. Po 20 latach pracy w korporacjach zmieniłam całkowicie ścieżkę zawodową ?