Zmęczenie kreatywnością i improwizacją

Zmęczenie kreatywnością i improwizacją

Zwykle refleksje na temat bylejakości i taką chęć na wyrzucanie wszystkiego mam w okolicach PMS. Nie mam PMS-a, ale naszła mnie refleksja. Być może wszystko dlatego, że nieźle wypadłam w teście kreatywności. Kreatywność to takie rozwiązywanie problemów, które początkowo niestandardowe z czasem jest przyjmowane przez otoczenie za standard. Tak mniej więcej, z tego co pamiętam. Otóż u mnie kreatywność wynikała zawsze z potrzeb i braków. Kasy zazwyczaj. Zatem w ciągu mojego życia wielokrotnie improwizowałam. Nie chodzi tylko o obiady typu „na…

Read More Read More

Język angielski na studiach psychologicznych

Język angielski na studiach psychologicznych

Nie ma innej możliwości niż się odezwać! Trafiłam do grupy, która po angielsku mówi nieźle, więc naprawdę nie pozostaje nic innego niż się odezwać.  Nie lubię być w tyle, więc będę się starała z całych sił. Właściwie jestem bardzo zadowolona, że tak się złożyło, że napisałam test dobrze i że nie można się przenieść do grupy niżej. Czasami nie ma wyboru jak skoczyć. Pamiętam, że  na polonistyce trafiłam do grupy zaawansowanej  z języka łacińskiego a moja znajomość ograniczała się do…

Read More Read More

Minimalistyczna biblioteczka

Minimalistyczna biblioteczka

Książki to moje utrapienie. Naprawdę wielu książek się pozbyłam, porozdawałam, sprzedałam, postawiłam na boocrossingowej półce.  Ciągle zmagam się z oddaniem niektórych polonistycznych skarbów, choć dojrzałam do tego, by sprzedać książkę Swedenborga i wystawić na olx i allegro książki o Mickiewiczu. W ramach czołgania samej siebie przeczytałam te książki, które kiedyś tak bardzo chciałam przeczytać, ale nie zrobiłam tego przez lata. A nawet dziesięciolecia, jak w przypadku „Dymów nad Birkenau”. Po prostu stały na półce. Teraz niektóre jeszcze stoją, ale za…

Read More Read More

Styl prowokatywny w terapii i coachingu – Noni Hofner – recenzja książki

Styl prowokatywny w terapii i coachingu – Noni Hofner – recenzja książki

Lektura książki  Noni Hofner „Styl prowokatywny w terapii i coachingu” była dla mnie naprawdę inspirująca. Czasem odrobina humoru i dystans pomogłyby mi bardziej w codziennym życiu. Ale nie, ja muszę wszystko na poważnie… Okazuje się, że można wiele dobrego zdziałać opierając terapię na wbijaniu szpileczki tam, gdzie boli.  Na takim koleżeńskim, dobrotliwym przytyku.