Kategoria: SLOW LIFE

samodyscyplina

Szczęście w czasach zarazy – samodyscyplina i rytuały

Na siódmym piętrze kobieta ćwiczyła. Mała powierzchnia balkonu nie przeszkodziła jej w wymachiwaniu rękoma i podskokach. Podziwiałam jej samodyscyplinę, bo ostatnio zwolniłam. Dziś na przykład wylegiwałam się w łóżku, by dośnić sen, którego resztki błąkały się pod powiekami. Byłam ciekawa, co

Czytaj dalej...