Jakie seriale do nauki angielskiego – poziom B1/B2

Jakie seriale do nauki angielskiego – poziom B1/B2

Jestem maniaczką seriali. Seriale wykorzystuję do nauki angielskiego. Jakie seriale uważam za najlepsze do nauki angielskiego na poziomie B1/B2?

 

Zależało mi na w miarę neutralnym słownictwie. Dlatego zaczynałam od  Desperate Housewives. Zwykłe życie na przedmieściach, ale język uniwersalny i zrozumiały. Wybrałam serial, który już znałam, bałam się, że sobie nie poradzę z oglądaniem seriali. To był dobry wybór. Na początek łatwiej zacząć od czegoś, co już się oglądało.

Chodzi o odwagę 🙂 Po ośmiu sezonach zyskujemy pewność, że damy radę rzucić się na coś nowego 🙂

 

Seriale do nauki angielskiego – poziom B1/B2

Określam swój poziom językowy na B1/B2. Szału z tym poziomem nie ma, ale dzień w dzień mogę się cieszyć tym, że mogę oglądać filmy w oryginale.

Czuję, że za jakiś czas zrezygnuję całkowicie z napisów i podejrzewam, że po trudnych początkach przyjdzie czas na satysfakcję gwarantowaną 🙂

Na swoim poziomie językowym B1/B2 oglądałam między innymi:

  • Pretty little liars – USA, tu musiałam łapać wątki, co chwilę ktoś inny stawał się A 😉
  • Big little lies– USA – świetny  serial z Nicole Kidman 🙂
  • Gossip girl– USA, szok poznawczy 🙂
  • Safe -UK/FR- dla miłośników powieści Harlana Cobena z Michaelem C. Hallem („Dexter”) w roli głównej
  • The Crown– UK – długo się opierałam, ale warto 🙂
  • Younger-USA – kobietka 40 plus udaje milenialkę 🙂
  • The affair-USA – uwielbiam Joshue Jacksona i Ruth Wilson (boska w Lutherze:)), świetne pokazanie punktów widzenia,
  • Orange is the new black-USA – pierwowzorem głównej bohaterki jest Piper Kerman, która trafiła do więzienia a potem napisała  o tym książkę
  • How to get away with murder -USA – ciężki, mroczny film, bezbłędna Viola Davis to gratka dla psychologa 🙂
  • This is us – USA – wzruszająca opowieść o walce z kilogramami i walce o miłość, świetna muzyka i przede wszystkim przeplatające się historie z różnych lat

Kiedy zaczynam oglądać nowy serial sprawdzam produkcję. Teraz wybieram seriale brytyjskie(kultowy brytyjski serial Downton Abbey), odkrywam seriale kanadyjskie (Orphan Black – Tatiana Maslany gra chyba z 13 różnych osobowości a Jordan Gavaris jest wprost obłędny w swojej roli).

To normalne, że na samym początku wydaje się, że nic się nie rozumie. Ale to minie. A potem powróci pewnie jeszcze nie raz, gdy zaczniemy oglądać nowy serial, z inna wersją „angielskiego”.

Przyznam się, że teraz, kiedy nie mam czasu na angielski, rzadko sięgam do memrise a słówka powtarzam jedynie w zakresie „psychology”, to codzienna dawka dobrego serialu podtrzymuje mój kontakt z językiem i ratuje moje zdrowie psychiczne.

Ucząc się języka z seriali trzeba zwrócić uwagę na, jak to nazywam, uniwersum 🙂

Seriale mają określony  zasób powiedzonek, popularnych słów i tak dalej, ale te powiedzonka i popularne słowa są popularne w czasie dziania się serialowej fabuły. Możemy kochać Friendsów, ale ich język nie jest najbardziej współczesny.

Z czego korzystam oglądając seriale?

Jeszcze nie tak dawno oglądałam seriale i filmy przez ororo.tv. (jeśli zapiszesz się w ororo przez ten link, to wydłuży mi się mój  abonament). To dobra opcja na początek swojej przygody oglądania seriali po angielsku.

Na ororo.tv można sobie na bieżąco sprawdzać znaczenie słowa, wystarczy oglądając kliknąć na słowo w napisach. Wyrazy można dodawać do własnego słownika, całość eksportować do pliku excell a potem to już z górki – można zaimportować słówka do Quizleta czy innych aplikacji do powtórek.

Teraz korzystam z ororo.tv stosunkowo rzadko. Z czasem przestałam sprawdzać słówka i większość seriali oglądam na netflixie, czasem jedynie sprawdzę coś w diki. Do ororo wracam wtedy, gdy nie ma mojego serialu na netflixie albo wtedy, gdy szukam jakichś staroci czy konkretnych dokumentalnych filmów.

A czy Ty oglądasz seriale w oryginale? Z napisami czy bez? Co polecasz? Napisz w komentarzu, żebym wiedziała, że tu ze mną jesteś 🙂

 

Comments are closed.