Studia psychologiczne. Jakie książki warto czytać jeszcze przed studiami?

Wybrałaś lub wybrałeś studia psychologiczne. Jakie książki warto czytać jeszcze przed studiami? Mam nadzieję, że  mój wpis będzie pomocny w wyborze lektur  🙂 Gdy zaczniecie studia, pójdziecie najpewniej za tym, co Was najbardziej zainteresuje a podpowiedzi znajdziecie u prowadzących, w podręcznikach – nauczycie się szukać po hasłach, o których dotąd nie mieliście pojęcia 🙂 Więc ten wpis to taki wpis na początek drogi z psychologią i o książkach przydatnych na początku studiów psychologicznych. Większość tych książek nadaje się do czytania na leżaku 😉

Studia psychologiczne. Podręczniki akademickie do „Wstępu do psychologii” (do wyboru)

Przed rozpoczęciem studiów warto sięgnąć do kilku podstawowych podręczników, takich, które dają podstawowe pojęcie o tym, czym zajmuje się psychologia, czyli z tzw. przedmiotu „Wstęp do psychologii”. Zazwyczaj te podręczniki są na tyle ciekawe (ale wiadomo, różne style mogą nam odpowiadać), że można je czytać ot tak. I nie ma stresu, że egzamin. Ma to dodatkowy plus, że jak później do nich wrócicie, to łatwiej będziecie się już w nich odnajdywać. Zajrzyjcie do tych:

  • „Psychologia” Saundra K. Ciccarelli, J. Noland White – warto tu zajrzeć ze względu na rozdział o mnemotechnikach – bardzo przydatne w życiu i studiowaniu. Nawet jeśli to nie będzie książka pierwszego wyboru, ten rozdział jest dobry.
  • „Psychologia i życie” Richard J. Gerrig, Philip Zimbardo – chyba najbardziej popularny podręcznik – oczywiście na sam początek:)
  • „Psychologia. Podejścia oraz koncepcje” – Carol Tavris, Carole Wade – ten słoń z okładki… Jak zjeść słonia? Po kawałku. I tak jest z psychologią.
  •  warto rozważyć takie pozycje jak „Wprowadzenie do psychologii ”  Czesława Matusewicza i  „Wprowadzenie do psychologii ” Gerda Mietzela.

O książkach, z których korzystałam, będąc  już na studiach pisałam w postach:

Studia psychologiczne. Jakie książki o psychologii polecam?

Mogłabym się naprawdę rozpisać, ale skupię się na tych książkach, które czyta się przyjemnie i z powodzeniem można je wpisać na wakacyjną listę lektur.  Część z nich znajduje się na uczelnianym wykazie lektur obowiązkowych lub uzupełniających. Są to:

  • „Psychologia społeczna Serce i umysł” – Elliot Aronsona, Robin M. Akerta, Timothy D. Wilsona. To podręcznik do psychologii społecznej Zaczynasz czuć, że studiujesz psychologię 🙂
  • „Wywieranie wpływu na ludzi. teoria i praktyka” – Roberta B. Cialdininiego (polecam też  „Małą wielką zmianę”– naprawdę warto mieć świadomość tego, co z nami robią inni 🙂 Każdy powinien znać te mechanizmy, by móc się przed nimi obronić.
  • „Pułapki myślenia” Daniela Kahnemana – wszyscy myślimy „na skróty” i wpadamy w pułapki. Warto wiedzieć w jakie 🙂
  • „Pozytywna psychologia porażki. Jak z cytryn zrobić lemoniadę” Pawła Fortuny.  W tej książce znajdziecie świetne podsumowanie mechanizmów obronnych, jakie stosujemy na co dzień. Jeśli uważacie, że przeginam z listą książek, to zajrzyjcie chociaż do rozdziału o mechanizmach obronnych, jakie stosują ludzie (więc Ty również…).
  • ” Co możesz zmienić a czego nie możesz” Martina E. Seligmana. Ta książka przydaje się też w życiu i odpowiada na pytanie: biologia czy środowisko, czyli co ma na nas największy wpływ – jakie obszary możemy zmienić.  Książka przydatna zwłaszcza wtedy, gdy się człowiek szarpie i chce coś zmienić na siłę. Jak na przykład wagę.
  • Macie to szczęście, że wyszła książka Janiny Bąk „Statystycznie rzecz biorąc, czyli ile trzeba zjeść czekolady, żeby dostać Nobla?” Ta książka z pewnością uczy naukowego podejścia do badań i sceptycznego podejścia do doniesień „Amerykańskich badaczy”. No i można się pośmiać. Jeśli, jak mnie, przeraża Cię metodologia, to polecam. Uśmiejesz się. A i po niej Twoje podejście do wielu rzeczy może się zmienić 🙂
  • „Uwolnij się od depresji. Program 10 kroków” -Sarah Fader, Simon A RegoTo również lektura godna uwagi, zajrzyj koniecznie do recenzji.
  • „Pokonaj depresję, stres i lęk czyli terapia poznawczo-behawioralna w praktyce”- Briersa Stephena. To jedna z pierwszych lektur, które zachęciły mnie do studiowania psychologii. Warto znać pojęcie schematu poznawczego i dla naszego zdrowia psychicznego uczyć się je zauważać własne myśli.
  • „Droga Kasiu, jak żyć lepiej” – Katarzyna Miller. Tutaj mamy przegląd ludzkich problemów i to, jak je widzi psycholog. Listy i odpowiedzi można czytać „na raty”, tematy są tak różnorodne, nie ma mowy o nudzie.
  • Mosty zamiast murów. Podręcznik komunikacji interpersonalnej” Johna Stewarta,. O tej książce usłyszałam dopiero na III roku i wcześniej też jakoś na nią nie trafiłam. Niby podręcznik, ale do poczytania dla wszystkich. Można czytać wybrane rozdziały, bo jest to dosyć obszerna lektura. Odbiega trochę od pozycji „wakacyjnych”, jest trudniejsza, ale bardzo wartościowa.

Na stronie PWN widziałam, że zaczynają wydawać książki dla studentów psychologii – wszystkie uznane podręczniki w jednej serii. To może być fajna seria 🙂

Podam Wam kilka tytułów książek, które nie są podręcznikami, nikt ich nie polecał (jak dotąd), ale mi osobiście pomogły w studiowaniu psychologii. Nazywam je „śledczymi”, bo ich autorzy tropią zachowania ludzi i szukają odpowiedzi. To mogą być zajawki do dalszych poszukiwań (ja często korzystam z bibliografii, łapię trop :)) . Do nich zaliczam takie książki, jak:

  • „Siłę nawyku. Dlaczego robimy to, co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie” Charlesa Duhigga – lektura bardzo przydatna w życiu do walki ze złymi nawykami. Jak lubisz ciekawe hostorie (a jeśli idziesz na psychologię, to pewnie tak)
  • „Mądrzej, szybciej, lepiej. Sekret efektywności” Charlesa Duhigga – jak wyżej 🙂
  • „Głaskologię. Faktyczne reguły motywowania i rozumienia motywacji” – Miłosza Brzezińskiego – z tą książką mam kłopot, bo obce mi jest ogólne podejście prezentowane w książce, ale fenomenalnie są opisane niektóre koncepcje psychologiczne- daje to ogląd wielu, wielu tematów, którymi zajmuje się psychologia.
  • „Poza schematem” Malcolma Gladwella– autor rozprawia się z różnymi mitami na temat talentów.

Zachęcam Was do odwiedzenia zakładki „Dobre książki” – dobre książki zasługują na recenzję 🙂 .

jakie książki studia psychologiczne

Co  jeszcze czyta przyszły psycholog?

Przyszły psycholog czyta wszystko. Z tej prostej przyczyny, że do psychologa trafiają różni ludzi. Czytają i oglądają różne filmy. Nasze wybory mówią o nas – na przykład o naszych potrzebach. Ja na przykład nie wyrosłam z literatury young adult 🙂 Uwielbiam sagę „Zmierzch” , oglądam „Sabrinę” i „The Umbrella Academy”. Rozważam zrobienie kursu superherotherapy i biblioterapii, bo to połączenie moich czytelniczych pasji i miłości do psychologii. Taki zestaw może być dla mnie cudownym połączeniem: wszystko, co kocham w jednym 🙂 Oglądam z mężem romantyczne filmy i to z pewnością też coś mówi o mnie. Na przykład to, że w latach kształtowania się mojej tożsamości ciągle dostawałam po głowie za typowo młodzieńcze pomysły a moje łzy na filmach zawsze były komentowane” o, ta znów beczy”. Więc nadrabiam swoje młodzieńcze lata i sobie beczę na romantycznych filmach:)

studia psychologiczne jakie książki czytać

Przyszły psycholog czyta wszystko, co czytają ludzie. Niektóre książki są świetne, nawet jeśli odstają od moich zwykłych wyborów, jak Malcolm XD i „Emigracja”czy seria „Arystokratka na koniu” i dalsze części 🙂 Inne książki, no cóż, nie jest lekko. Pokusiłam się o przeczytanie „365 dni”, przyczyniając się niestety do milionów Blanki. Kupiłam trzy książki i nawet się bardzo ucieszyłam, że drugi tom przyniósł nieoczekiwany rozwój warsztatu, bo są jakieś retrospekcje. Ale nie, okazało się, że zamiast drugiego tomu czytałam trzeci, stąd mi się nagle wydawało, że jest wow, rozwój warsztatu. Czytam to, co czytają ludzie, choć zdjęć śmieciowej literatury i tagów do niej nie zamierzam nigdzie upubliczniać, bo to czysty marketing. Wszak nie chodzi o to, jak mówią, byleby mówili. Nie chcę się do tego przyczyniać.

Namiętnie czytam wywiady. Wywiady z ludźmi mówią o tym, jak oni sami siebie postrzegają, jak widzą świat i innych. Jaka jest ich narracja. Szczególnie lubię czytać wywiady z pisarzami i szerzej: artystami, bo prócz tej ich narracji, to strasznie interesuje mnie kwestia samodyscypliny i nawyków i całego procesu twórczego. Warto przeczytać sobie książkę Katarzyny Miller „Droga Kasiu. jak żyć lepiej ” a potem czytać wywiady z ludźmi. 

Czytam pamiętniki i dzienniki, zapiski z życia. One też mówią o tym, jaką człowiek ma lub miał narrację o swoim życiu. Jak uzasadniał wybory i w ogóle jakich dokonywał. Podobnie jest z autobiografiami.

Czytam też reportaże. Wszystko to, co  jest o ludziach, ich zachowaniu, emocjach, wyborach, jest dla psychologa interesujące. Nie mam jeszcze kontaktu z klientami (jedynie w ramach diagnoz na zaliczenia i teraz dojdzie praktyka), ale wywiady, reportaże, opowieści o zdarzeniu uczą mnie o ludziach i ich zachowaniu, wyzwalaczach, emocjach, patologii. To mi trochę otwiera oczy. Czytanie Kopińskiej jest dla mnie trudne, ale czytam. Bo tak wiem więcej o ludziach. Wywiad z żoną Trynkiewicza mocno mną wstrząsnął. Spróbujcie poczytać „Polskie morderczynie” Bondy. W gruncie rzeczy niewiele wiemy o ludziach.

Studia psychologiczne. Jakie książki powinnam przeczytać przed studiami a tego nie zrobiłam i żałuję?

Pisałam kiedyś o tym, jak bardzo bałam się biologii na studiach. Bardzo żałuję, że nie sięgnęłam do książek, które mówią nam, jakie możliwości ma mózg i  ciało. Zdecydowanie jest to dziedzina, którą muszę nadrobić i chętnie  przyjmę od Was rekomendacje książek. Z książek, które szczególnie polecała pani profesor z naszej uczelni, to mam w planach sięgnąć do tej:

  • „Mózg. 41 największych mitów” –  Jarrett Christian

 

Czekam na Wasze rekomendacje książek, które warto przeczytać, jeśli myśli się o studiach psychologicznych. Jakie książki polecacie przyszłym studentom psychologii?